piątek, 2 maja 2014

Praktycznie

Moje deseczki potrzebują metamorfozy, muszą być praktyczne, mieć zastosowanie. 
Przywiozłam od Joli ( http://zawadka-jaworzyny-jolinkowo.blogspot.com/ ) bukowe drewno, jeszcze pachnące. Namalowałam miniaturki, naprawdę małe obrazki. 
Robię sobie zdjęcia miniaturek, a tu nasz żółw przybiega, wącha, cieszy się, przesuwa drewienka. 

O tym co z miniaturek powstanie napiszę w nastepnym wpisie.
























niedziela, 6 kwietnia 2014

Kiermaszowo

Dziś ja i moje gołębie i asystentka Ewka, spędziłysmy piękny dzień w Dworku Białoprądnickim.
Był tam kiermasz wielkanocny.






wtorek, 1 kwietnia 2014

Dawno, dawno temu...












Kolejny teatrzyk, pojedzie do Kuby do Berlina.

poniedziałek, 24 marca 2014

Teatrzyk Hani

Kolejny teatrzyk, tym razem dla Hani.
Nastepne dwa w produkcji.






czwartek, 6 marca 2014

Bautismo

Miałam takie ciekawe, dalekie zamówienie, bo aż z Meksyku. 
Za dwa dni zostanie ochrzczona tam mała dziewczynka, której rodzice wyjątkowo przygotowują się do tego wydarzenia. W Meksyku swiętowane jest ono tak jak u nas ślub. Szyłam trzydzieści bialych gołębi, które dostaną na pamiątkę dzieci, oraz przygotowałam kartoniki z pamiątkowym wpisem.
Moje prace są juz w Nowej Zelandii, Kanadzie, Australii, Niemczech i Wielkiej Brytanii
 i teraz w Meksyku:-)








czwartek, 16 stycznia 2014

Lalka dla najmłodszych

Uszyłam inną niż dotychczsowe lalkę. Jest większa, do przytulania, bez drobiazgów, dla najmłodszych.



 Tu dla pokazania skali z naszym żółwiem.